Michel Platini



                                              Imię i nazwisko: Michel François Platini
Kraj pochodzenia: Francja
Data urodzenia: 21 czerwca 1955
Pozycja: ofensywny pomocnik

Kariera klubowa: AS Nancy 181/98
AS Saint-Etienne 104/58
Juventus Turyn 147/68
Kariera reprezentacyjna: Francja 72/41
Kuwejt 1/0

Wybrane sukcesy: 3x Złota Piłka
2x Mistrz Włoch
Zdobywca Pucharu Mistrzów 1985
Zdobywca Pucharu Zdobywców Pucharu 1984


Ciekawostka: W 1988 Platni wrócił z piłkarskiej emerytury. Zagrał w reprezntacji Kuwejtu przeciwko Związkowi Radzieckiemu

Jak zdobyłem: list na adres prywatny


Ruud van Nistelrooy

Przede wszystkim legenda Manchesteru United. Myśląc van Nistelrooy, mam przed oczym czerowną koszulkę United z logiem AIG na środku. Posiadam jego autograf w takich barwach, ale dziś skupię się na jego grze dla Realu Madryt.

Do drużyny Królewskich trafił w 2006 roku. W ciągu czterech lat rozegrał w Hiszapnii 68 meczów i strzelił 45 goli. Daje to bardzo dobry wynik - 0,7 bramki na mecz. W 2010 odszedł do HSV Hamburg. Wrócił na Półwysep Iberyjski, gdzie zakończył karierę w Maladze.


Sukcesy w Realu Madryt:
- Mistrz Hiszpanii 2007 i 2008
- Superpuchar Hiszpanii 2008

Jan Domarski

Nie będę po raz kolejny pisał, że teraz notki będą pojawiać się regularnie. Dziękuję wszystkim, którzy regularnie odwiedzają bloga. Zaktualizowałem też wymianę.

Bohaterem dzisiejszej notki jest Jan Domarski. Powiedzmy sobie szczerze, że nie jest najgłośniejsze nazwisko ani polskiej piłki, ani swoich czasów. Warto zwrócić uwagę z kim rywalizował o miejsce w reprezentacji: Grzegorz Lato, Andrzej Szarmach czy Robert Gadocha.

Domarski zapisał się w historii polskiego futbolu w 17 października 1973 roku. 57. minucie meczu Anglia — Polska (1:1) strzelił bramkę dającą nam awans na MŚ w 1974. Polacy przywieźli z Niemiec brąz.




Domarski zagrał z orzełkiem na piersi 17 razy. Zdobył 2 gole. Reprezentował barwy m.in. Górnika Zabrze, Resovii i Stali Mielec. Karierę zakończył w Wiśle Chicago.

Autograf dostałem od Mateusza. Dzięki wielkie :)

Lubambo Musonda

Lubie egzotyczne autografy. Kilka tygodni temu w eliminacjach do fazy grupowej Ligi Europejskiej Lech Poznań grał z ormiańskim Gandzasarem Kapan. W barwach tej drugiej drużyny występował właśnie bohater dzisiejszej notki, czyli Lubambo Musonda.


Musonda jest przede wszystkim reprezentantem Zambii. W kadrze zagrał już 20 razy do, tego dwukrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Ukąsił także Jasmina Buricia. Ogólnie w dwu meczu z Lechem Musonda jawił się jako najlepszy piłkarz Gandzasaru. Mam nadzieję, że trafi do Ekstraklasy.

Dziękuję Mateuszowi za wymianę :)

Luka Modrić

Już dziś Luka Modrić zawalczy o tytuł Mistrza Świata i mam nadzieję zdobędzie go. Pomocnik Realu jest liderem Chorwatów. Jak pisał Mateusz Rokuszewski z Weszło, Modrić rzuca cień tak duży, że przysłania inne gwiazdy reprezentacji w tym chociażby Ivana Rakiticia.

Podpis Luki cieszy mnie również dlatego, że jest to kolejny zawodnik Królewskich w mojej kolekcji. Chorwat przyszedł do Madrytu w 2012 roku. Obecnie kapitan Reprezentacji Chorwacji ma na koncie ponad 150 występów w barwach Galacticos.


Dinamo Zagrzeb

  • Mistrzostwo Chorwacji: 2006, 2007, 2008
  • Puchar Chorwacji: 2007, 2008
  • Superpuchar Chorwacji: 2006

Real Madryt

  • Klubowe Mistrzostwo Świata: 2014, 2016, 2017
  • Liga Mistrzów UEFA: 2013/2014, 2015/2016, 2016/2017, 2017/2018
  • Superpuchar Europy: 2014, 2016, 2017
  • Mistrzostwo Hiszpanii: 2016/2017
  • Puchar Hiszpanii: 2013/2014
  • Superpuchar Hiszpanii: 2012, 2017

Indywidualne

  • Piłkarz Roku Premijer Ligi: 2003
  • Chorwacka Nadzieja Roku: 2004
  • Piłkarz Roku Ligi chorwackiej: 2007
  • Drużyna marzeń według UEFA podczas Mistrzostw Europy 2008 w Austrii i Szwajcarii
  • Piłkarz Roku w Tottenhamie Hotspur: 2011
  • Piłkarz Roku w Chorwacji: 2013, 2014
  • Drużyna Roku w Lidze Mistrzów: 2014, 2017
  • Najlepszy pomocnik Primera División: 2014
  • FIFPro World XI: 2015
  • MISTRZ ŚWIATA 2018(?)


Lukas Podolski

Nie będę się rozwodził, bo "Poldi" to dobrze znana postać. Aktualnie Niemiec gra w japońskim Vissel Kobe. Wcześniej reprezentował barwy Bayernu Monachium, Arsenalu, Interu, Galatasaray i 1.FC Koeln.

Podolski wygrał w karierze naprawdę wiele.  Do jego najwięszych sukcesów trzeba zaliczyć przede wszystkim tryumf na Mistrzostwach Świata w 2014. Oprócz tego w dorobku "Poldiego" znajdują sie takie tytuły jak:
- Mistrzsotwo Niemiec z Bayernem Monachium
- Puchar Anglii 2013/14
- Puchar Niemiec 2007/08
- Trzecie miejsce MŚ2006, MŚ2010 oraz w Pucharze Konfederacji 2005
- Wicemistrzostwo Europy 2008 


Autograf został zdobyty przez Kubę. Adres do Podolskiego jest na wymianę. 

Teddy Sheringham


Teddy Sheringham, czyli człowiek-kluczowa bramka. Dzięki jego trafieniom Manchester United zdobył potrójną koronę w sezonie 1998/99. Doprowdził do remisu w finale FA Cup, a kilka dni potem w fiale Ligi Mistrzów strzelił na 1:1, by potem asytować przy zwycięskiej bramce Ole Gunnara Solskjaera.

Przez niemal całą karierę musiał oglądać mecze Manchesteru United z perspektywy ławki. Jednak mimo wszystko, to nie przeszkodziło mu w zostaniu gwiazdą klubu z Old Trafford. Rok po zwycięstwie w Lidze Mistrzów został jednym z najlepszych strzelców United w lidze. Zdobył aż 21 bramek, choć był tylko zmiennikiem duetu Yorke-Cole.


Ciekawostką jest fakt, że debiutował w reprezentacji Anglii na Starym Stadionie Śląskim.

W dorobku Teddy'ego znajdują się takie sukcesy jak:
- Liga Mistrzów 1989/90
- Trzy tytuły Mistrza Anglii
- FA Cup
- Tarcza Dobroczynności
- Złoty But Premier League

Autograf pochodzi za adresu prywatnego, a dostałęm ten podpis od Kuby.

Gheorghe Hagi

Zdaje się, że to pierwszym Rumun w mojej kolekcji. Pierwszy i od razu taki! Jedna z najwybitniejszych postaci tamtejszej piłki. Kapitan i lider reprezentacji na trzech mundialach i oraz dwóch turniejach Mistrzostw Europy. W 1994 roku Rumunia z Hagim w składzie doszła do ćwierćfinału MŚ, co do dziś jest największym sukcesem Tricolorii.

W dorobku rumuńskiego wirtuoza znajduje się m.in. tytuł Mistrza Turcji, Puchar Króla, Super Puchar Hiszpanii, Puchar UEFA i Super Puchar Europy. W plebiscycie na najlepszego piłkarza XX wieku zorganizowanym przez World Soccer Magazine zajął 25 miejsce. Sześciokrotnie był wybierany najlepszym piłkarzem Rumunii. W reprezentacji zagrał 125 razy.

 

Hagi w latach 1990-92 bronił barw Realu Madryt. Dla Królewskich zagrał 64 razy, strzelił 15 bramek. Gra dla Realu nie przeszkodziła mu w podpisaniu kontraktu z Barceloną w 1994 roku. 

Autograf pochodzi z wymiany.

William Rémy

Do tej pory polskie kluby potrafiły ściągnąć zaledwie trzech piłkarzy bezpośrednio z Ligue1. W 2002 roku Wisła Kraków sprowadziła Angelo Huguesa z Olimpique Lyon, a kilka lat potem Danijel Ljuboja zamienił Niceę na Warszawę. Trzecim graczem jest obrońca William Remy, który w tym okienku trafił o Legii. Remy wcześniej występował w Montpellier. Grał też w Reprezentacji Francji do lat 19.

Legia zrobiła ostatnio bardzo mocne transfery. Najgłośniejszym nazwiskiem jest oczywiście Eduardo da Silva, ale moim zdaniem to Remy okazał się największym wzmocnieniem Legii. Francuz jest bardzo silny i dobrze czyta grę. Dodatkowo ma świetną wizję gry i potrafi wyprowadzić piłkę z obrony do ataku, co często jest mankamentem defensorów. 


Wesley Sneijder

O Holendrze ostatnio było głośno, ponieważ odrzucił chińsie milion i wybrał ofertę OGC Nicea. Wybór Sneijdera był bardzo dobrze postrzegany, bo przecież mało kto woli być się o Ligę Europy zamiast dobrze płatnych wakacji. Swoją drogą ta walka o Ligę Europy słabo idzie piłkarzom Niceii. Aktualnie zajmują 9 miejsce w Ligue1 i ogólnie częściej są krytykowani niż chwaleni. Pewnie dlatego zimą odszedł do katarskiego Al-Ghafara. Można powiedzieć: co się odwlecze, to nie uciecze.


Sam Wesley najlepsze lata kariery ma już za sobą. Okres w Interze Mediolan to z pewnością najbardziej udany czas Holendra. W barwach tego klubu wygrywał m.in. Ligę Mistrzów i Klubowe Mistrzostwa Świata.


Mnie bardzo cieszy podpis Sneijdera, ponieważ to kolejny piłkarz Realu Madryt w kolekcji. W królewskich barwach Holender zagrał 52, strzelił 11 bramek. Koszulkę Los Blancos nosił w latach 2007-09.


Sneijder to też żywa legenda reprezentacji Holandii. Jest aktualnym rekordzistą jeśli chodzi o liczbę występów - ma ich 133. Ostatni raz zagrał w listopadzie 2017 roku.

Autografy pochodzą z adresu prywatnego. Dwa zdjęcia są na wymianę.


Quebonafide

Kuba Grabowski szerszej publiczności jest znany pod  dość enigmatycznym pseudonimem Quebonafide. Obecnie to jeden z najpopularniejszy raperów w Polsce. Wszystko za sprawą głośnej płyty "Egzotyka". W czasie nagrań Kuba wraz z Wesołą Ekipą odwiedził kilkadziesiąt krajów m.in. Madagaskar, Islandię i Australię. Kulisy z podróż można obejrzeć na kanale jego hypemana - Krzy Krzysztofa.

Z reguły wrzucam tu autografy piłkarzy, ale Quebo też ma coś z piłką wspólnego. Sam grał w B-klasie. Nagrał kilka piosenek powiązanych z piłką np. "Luis Nazario de Lima", "David Moyes" czy "Z całej pety". Komentował też mecz w Canal+ i ma kilku ziomów w Ekstraklasie. 



W skrócie to bardzo się cieszę z tego podpisu, a zdobyłęm go poprzez wymianę.

Danny

Bohaterem dzisiejszej notki będzie Danny, a właściwie Daniel Miguel Alves Gomes. Portugalczyk przez lata był związany z Zenitem Sankt Petersburg. W Rosji zdobył wszystko co tylko się dało:
  • 3x Mistrz Rosji
  • 2x Puchar Rosji
  • Super Puchar
  • Super Puchar UEFA 
Danny do Zenitu trafił w 2008 roku. Wcześniej reprezentował barwy CS Maritimo Funchal, Benifiki Lizbona i Dynama Moskwa. Martimo - jego pierwszy klub, to też zespół w którym trenował Cristiano Ronaldo.



W 2017 roku Danny przeniósł się do Slavii Praga. Wysłałem list na adres praskiego klubu i po około pół roku dostałem odpowiedź.

Chętnie coś wymienię ;)

Najlepsze autografy 2017

 
Oto jedenastka z najlepszych piłkarzy zebranych w 2017

BR: Dino Zoff WŁOCHY listownie
DEF: Daley Blind MANCHESTER UNITED wymiana
Christian Karembeu REAL MADRYT wymiana
Mauro Tassotti AC MILAN osobiście
Alessandro Della Valle SAN MARINO listownie
POM: James Rodriguez REAL MADRYT wymiana
Clint Dempsey TOTTENHAM dostałem
Paul Scholes MANCHESTER UNITED dostałem
NAP: Zvonimir Boban AC MILAN dostałem
Just Fontaine FRANCJA listownie
Grzegorz Piechna KORONA KIELCE listownie

David Villa


Wygrana Barcelony w ostatnim Gran Derbi to dobry moment, żeby pochwalić się podpisem Davida Villi. Wychowanek Sportingu Gijon wypłyną na szerokie wody, dzięki bardzo dobrej grze w Valencii. Dla Nietoperzy strzelił 106 goli w 166 meczach.


W 2010 roku przeniósł się do Barcelony. Dla Blaugrany strzelił 33 gole. Podczas Gran Derbi w 2011 roku dostał czerwo za sprzeczkę z Oezilem. W tym samym sezonie załamał piszczel podczas meczu Klubowych Mistrzostw Świata przeciwko Al-Sadd. Ta paskudna kontuzja przekreśliła jego występ na EURO2012.

Bardzo cieszę się z tego podpisu. Uważam, że Villa to jeden z najlepszych napastników staego typu jakiego mogłem oglądać.

Arjen Robben

W życiu są pewne trzy rzeczy: śmierć, podatki i to, że Arjen Robben zejdzie na lewą nogę. Pewny, że ten autograf wróci, nie byłem. List powrócił po roku, więc koniec końców się udało.


Przez ostatnie lata Holendera gra w Bayernie Monachium, ale mnie bardziej cieszył autograf na realowej fotce. Robben dla Królewskich rozegrał równo 50 spotkań, w których strzelił 11 goli. Z Realem zdobył Mistrzostwo Hiszpanii w sezonie 2007/08 i Super Puchar 2008.

Jacek Magdziński - Trzeci Polak w Afryce

Dziś autograf orientalny i dla mnie bardzo ważny. Jacek Magdziński to trzeci w historii polski piłkarz w Afryce, pierwszy w Angoli. Podpis został zdobyty przy okazji wywiadu z piłkarzem. A był to wywiad istotny, bo mój pierwszy.


Jacek do tej pory reprezentował cztery angolskie kluby Acadamikę Lobito, Progresso Sambizangę, Benifikę Luanda i Sagradę Esperanca. W trakcie 51 meczów na ,,Czarnym Lądzie'' strzelił 15 bramek. Pojawiał się nawet jego temat gry w reprezentacji Angoli. Zachęcam do zapoznania się z jego historią.

Na karcie jest literówka ;P

James Rodriguez

Dawno mnie nie było. W sumie jakoś nic nie wpadało. Autograf Jamesa zdobyłem poprzez wymianę. Kolumbijczyk aktualnie przebywa na wypożyczenu w Bayernie Monachium. Od czasu zmiany na stanowisku trenera Bawarczyków, dostaje coraz więcej szans.



James zasłynął w szczególności podczas Mistrzostw Świata w Brazylii, gdzie został Królem Strzelców. Do Realu Madryt trafił z AS Monaco.

Florent Malouda


Florent Malouda to francuski skrzydłowy bądź boczny obrońca znany przede wszystkim z gry w Chelsea Londyn i Olimpique Lyon. Z 'The Blues' wygrał Ligę Mistrzów w 2012 roku. W sezonie 2006/07 został wybrany najlepszym piłkarzem Ligue1

Po odejściu z Chelsea Jose Mourinho, Florent przeniósł się do tureckiego Trabzonsporu, a stamtąd trafił do FC Metz.

Autograf został zdobyty listownie.

Clint Dempsey


Clint Dempsey to dla mnie absolutna perełka!

Najmocniejsze wspomnienie z tym zawodnikiem to mecz Ligi Europy z sezonu 2009/10. Fulham remisowało 4:4 z Juventusem. Cały mecz zaczął się bardzo źle dla Londyńczyków, bo w 2 minucie gola dla Starej Damy strzelił David Trezeguet.
Fulham rozgrywało olśniewające spotkanie. Najpierw Zamora, a potem dwukrotnie Gera pokonywali Antonio Chimentiego.

W 81 minucie, Clint Dempsey zaskoczył wszystkich i przelobował bramkarza Juventusu. 5:4 dla Fulham stało się faktem.

To była jedna z piękniejszych bramek, jakie widziałem.
Obecnie Dempsey gra w Seattle Sounders. Nie dawno wrócił do gry po problemach z sercem.

Warto odpalić sobie YouTube i sprawdzić co Dempsey wyprawiał razem z Obafemim Martinsem w barwach Dźwiękowców.



Karta pochodzi z sezonu 2012/13 - jedynego jaki Clint rozegrał w koszulce Tottenhamu.

Dostałem ją od niezawodnego Kuby!

Borja Mayoral


Pod koniec czerwca wysłałem list do Borjii, gdy jeszcze przebywał na wypożyczeniu w Wolfsburgu - i nic.
Potem były Młodzieżowe Mistrzostwa Europy - nie zebrałem nikogo z Hiszpanów.
Dopiero za trzecim razem udało się zdobyć autograf młodego napastnika Realu Madryt. Poniższy podpis to efekt wymiany z Kubą.

                 
    Sam Borja to złoty medalista Mistrzostw Europy do lat 19. Z trzema bramkami na koncie Mayoral był tam Królem Strzelców.

W tym sezonie rozegrał sześć meczów w Realu. Debiutancką bramkę strzelił Realowi Sociedad San Sebastian.

Alessandro Della Valle

Ostatnio posucha. Dramat. Ale ponoć u każdego tak samo. A tu proszę w poniedziałek taka niespodzianka. Alex Della Valle! Pewnie nikt nie wie kto, a właśnie ten piłkarz zapisał na kartach historii polskiego futbolu.


10 września 2013 roku ten piłkarz strzelił pierwszą i jak na razie jedyną bramkę dla San Marino w konfrontacji z Polską. Nie długo potem światem gruchnęła wieść, że Della Valle trafi do Polski. Konkretnie zgłosiła się po niego IV-ligowa Polonia Warszawa. Sam piłkarz pojawił sie nawet przy konwiktorskiej. Niestety, stwierdził, że jest za stary na zagraniczny transfer.


Więcej o kulisach transferu Della Valle do Polonii, opowiedział mi Emil Kot. Link do wywiadu poniżej:
http://dogrywka24.pl/2017/07/23/kot-kibicowski-background-bedzie-zawsze-mna/

Della Valle jest też pierwszym piłkarzem, który napisał do mnie list :D


Jak znajdzie się jakiś świrek, to jedno zdjęćie jest na wymianę :)

Vadis Odjidja-Ofoe

Vadis spędził przy Łazienkowskiej okrągły rok. W tym czasie dał się poznać jako wybitny organizator gry. Do dziś Legia nie znalazał nikogo na miejsce Belga.

Po sezonie Odjidja-Ofoe odszedł do Olimpiakosu Pireus choć Dariusz Miodulski gwarantował mu zarobki wysokości 1 miliona €. Nawet taka góra forsy nie przekonała VOO. Piłkarz poszedł za Besnikiem Hasi do Grecji i z pewnością nie żałuje. Vadis w przeciwieństwie do kolegów z Warszawy będzie grał  w europejskich pucharach.



Długo polowałem na ten autograf. Udało się dopiero dzięki wymianie za którą dziękuję.

Andrij Jarmołnko - następca Dembele?

Borussia Dortmund długo nie szukała następcy Ousanne Dembele. 'Żółto-czarni' wyrwali z Dynama Kijów fantastycznego skrzydłowego, Andrija Jarmołenkę. Ukrainiec co okno transferowe był łączone z potężnymi klubami Najbliżej było transferu do Liverpoolu, ale łączono go też z FC Barceloną i Manchesterem United.


Jarmołenko ma olbrzymie umiejętności i cieszy to, że będzie można go zobaczyć w silniejszej lidze niż ukraińska. Umiejętności, umiejętnościami, ale najważniejsza w tym wypadku jest głowa.

Nie tak dawno, Dnipro opuszczał inny as zabużańskiego futbol, Jewhen Konopljanka. Ten przychodził do Sevilli jak wielkie wzmocnienie, ale nie wytrzymał presji. Oby Jarmołenko udźwignął presję, a Borussia będzie miała z niego duuuży pożytek.

Autograf zebrany osobiście w Krakowie :)

Karel Poborský

W 1996 roku reprezentacja Czech hulała w najlepsze. Rozpędzona drużyna demolowała kolejnych rywali. Nasi południowi sąsiedzi doznali porażki dopiero w finale. W dogrywce Oliver Bierhoff dał wygraną Niemcom.

Przez cały turniej błyszczał bohater dzisiejszej notki - Karel Poborský. Po świetny turnieju został piłkarzem Manchesteru United.


W trykocie 'Czerowonych Diabłów' zagrał zaledwie 32 razy, ale według wielu to był najmocniejszy Manchester United od lat. Czech nie miał problemu ze znalezieniem sobie nowego klubu. Z Anglii przenióśł się się do Portugalii, a konkretnie trafił do Benifiki.


Póżniej kontynuował karierę m.in. w Lazio, ale najciekawszy punkt w jego karierze to występy w Dynamie Czeskie Bundziejowice. W 2005 roku Karel Poborský podpadł w konflikt z trenerem Sparty i został zesłany do rezerw. W połowie sezonu rozwiązał kontrakt i przeniósł się własnie do Dynama Czeskie Bundziejowice. I tu zaczyna się najlepsze, bowiem Poborský był współwłaścicielm tego klubu. Dzięki jego dobrej grze, Dynamo awansował do czeskiej ekstraklasy.


Dwa dolne zdjęcia są przeznaczone na wymianę

Grzegorz Piechna

Dziś autograf Króla Strzelców z sezonu 2005/06 - Grzeogrza Piechny. Zamiast standardowej notki, fragment wywiadu, który przerowadziłem z byłym piłkarzem Korony Kielce:


Nadal rozwozi węgiel? Co łączy go z Thomasem Müllerem? Gdzie jest kraina mlekiem i miodem płynąca? Dlaczego po Moskwie musiał chodzić z paszportem? Co sprawiło, że nie zrobił kariery w Chinach? Jakie jest najlepsze piwo w Rosji? Dlaczego Paweł Janas jest najdziwniejszym trenerem jaki stanął na jego drodze? I ile nie płacił mu Jóżef Wojciechowski? Grzegorz Piechna odpowiada w iście strzeleckiej formie.
Właśnie kończę pracę. Możemy już pogadać te dziesięć minut…
Liczyłem na troszkę więcej.
Więcej!? O kurde! To, co to za wywiad?! Przecież ja już z dziesięć lat nie gram w piłkę! No dobra, przesadziłem trochę. Ale ze trzy na pewno. Myślisz, że jeszcze mnie pamiętają?
Zdzwiłby się pan. Na pewno pamiętają. A pan dalej rozwozi węgiel?
No, tak. Pewnie. Właśnie załatwiłem ostatni transport. Kolega sobie zapalił papierosa, a my możemy sobie pogadać.
Nie tęskni pan za pracą w zakładzie masarskim?
Ta praca dobra i ta też dobra. Tu trzeba pracować i tam też trzeba było pracować.
A za grą w piłkę?
Trochę tęsknię za Ekstraklasą. Byłem ostatnio na meczu Korony z Cracovią (31 – lipca, 4:2 dla Korony – przyp. redakcji). Sobie chłopaki postrzelali. Zresztą, staram się być na wszystkich domowych spotkaniach Korony. Z Ekstraklasą jestem raczej na bieżąco. Sam też coś tam jeszcze gram. Spotykamy się regularnie, co niedzielę, z kolegami na takim większym orliku – w większości byli piłkarze Ceramiki Opoczno – i dwie godzinki walcujemy.
Domyślam się, że to pan strzela większość goli.
Czasami tak bywa (śmiech). Zdrowie służy, to można jeszcze trochę pobiegać.
Yannick Sambea mówił, że w Bayernie kto miał Müllera w składzie, ten wygrywał. Domyślał się, że u pana na gierce jest tak samo, tylko zamiast Thomasa Müller, jest Grzegorz Piechna.
Powiem szczerze, że tak. Gdzie gram, to wygrywamy (śmiech). Chłopaki zawsze zaczynaj wybieranie skład ode mnie, a ja tam nigdy specjalnie nie pale się do wybierania. Jeszcze powiedzą, że samych najlepszy wziąłem…
Zacznę trochę od końca. Z perspektywy czasu transfer do Torpedo Moskwa to był błąd?
To był taki okres, że trzeba się było zdecydować. Albo grać w Polsce i wyciągnąć maksimum z tej kariery, albo spróbować zrobić krok do przodu i sprawdzić się zagranicą. Akurat zdecydowałem się na wyjazd i nie żałuję. Na pewno inny futbol niż nasz polski. Całkiem inne realia piłki nożnej. Jak szedłem do Torpedo, to się śmiali, że Ruscy to są zacofani. Że nie ma po co tam iść. A prawda była taka, że Ruscy byli wtedy znacznie wyżej notowani niż my. Organizacyjnie i kadrowo to był całkiem inny poziom.
Czterech trenerów w ciągu sezonu to był pana największy problem?
Myślę, że tak. Ściągał mnie Pietrenko i zaraz go zwolnili. Tam jest taki zwyczaj, że jak przychodzi nowy trener, to dostaje wolną rękę i ściąga sobie kogo chce. Ktoś nie podpasuje, to ląduje na bocznym torze.

Jak ktoś chce czytać dalej to zapraszam: http://dogrywka24.pl/2017/08/15/piechna-ruscy-mysleli-ze-przyjechalem-zabierac-im-chleb-wywiad/