Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reprezentant Polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reprezentant Polski. Pokaż wszystkie posty

Stanisław Oślizło


Imię i nazwisko: Stanisław Oślizło
Kraj pochodzenia: Polska
Data urodzenia: 13 listopada 1937
Pozycja: obrońca

Kariera klubowa: 
Kolejarz Wodzisław Śląski
Kolejarz Katowice
Górnik Radlin
Górnik Zabrze

Kariera reprezentacyjna: 
Polska 57/1

Wybrane sukcesy:
 8-krotny mistrz Polski (1961-1972)
6-krotny zdobywca Pucharu Polski
finalista Pucharu Zdobywców Pucharów (1970)


Autograf zdobyty osobiście.
Oba zdjęcia na wymianę.

Grzegorz Piechna

Dziś autograf Króla Strzelców z sezonu 2005/06 - Grzeogrza Piechny. Zamiast standardowej notki, fragment wywiadu, który przerowadziłem z byłym piłkarzem Korony Kielce:


Nadal rozwozi węgiel? Co łączy go z Thomasem Müllerem? Gdzie jest kraina mlekiem i miodem płynąca? Dlaczego po Moskwie musiał chodzić z paszportem? Co sprawiło, że nie zrobił kariery w Chinach? Jakie jest najlepsze piwo w Rosji? Dlaczego Paweł Janas jest najdziwniejszym trenerem jaki stanął na jego drodze? I ile nie płacił mu Jóżef Wojciechowski? Grzegorz Piechna odpowiada w iście strzeleckiej formie.
Właśnie kończę pracę. Możemy już pogadać te dziesięć minut…
Liczyłem na troszkę więcej.
Więcej!? O kurde! To, co to za wywiad?! Przecież ja już z dziesięć lat nie gram w piłkę! No dobra, przesadziłem trochę. Ale ze trzy na pewno. Myślisz, że jeszcze mnie pamiętają?
Zdzwiłby się pan. Na pewno pamiętają. A pan dalej rozwozi węgiel?
No, tak. Pewnie. Właśnie załatwiłem ostatni transport. Kolega sobie zapalił papierosa, a my możemy sobie pogadać.
Nie tęskni pan za pracą w zakładzie masarskim?
Ta praca dobra i ta też dobra. Tu trzeba pracować i tam też trzeba było pracować.
A za grą w piłkę?
Trochę tęsknię za Ekstraklasą. Byłem ostatnio na meczu Korony z Cracovią (31 – lipca, 4:2 dla Korony – przyp. redakcji). Sobie chłopaki postrzelali. Zresztą, staram się być na wszystkich domowych spotkaniach Korony. Z Ekstraklasą jestem raczej na bieżąco. Sam też coś tam jeszcze gram. Spotykamy się regularnie, co niedzielę, z kolegami na takim większym orliku – w większości byli piłkarze Ceramiki Opoczno – i dwie godzinki walcujemy.
Domyślam się, że to pan strzela większość goli.
Czasami tak bywa (śmiech). Zdrowie służy, to można jeszcze trochę pobiegać.
Yannick Sambea mówił, że w Bayernie kto miał Müllera w składzie, ten wygrywał. Domyślał się, że u pana na gierce jest tak samo, tylko zamiast Thomasa Müller, jest Grzegorz Piechna.
Powiem szczerze, że tak. Gdzie gram, to wygrywamy (śmiech). Chłopaki zawsze zaczynaj wybieranie skład ode mnie, a ja tam nigdy specjalnie nie pale się do wybierania. Jeszcze powiedzą, że samych najlepszy wziąłem…
Zacznę trochę od końca. Z perspektywy czasu transfer do Torpedo Moskwa to był błąd?
To był taki okres, że trzeba się było zdecydować. Albo grać w Polsce i wyciągnąć maksimum z tej kariery, albo spróbować zrobić krok do przodu i sprawdzić się zagranicą. Akurat zdecydowałem się na wyjazd i nie żałuję. Na pewno inny futbol niż nasz polski. Całkiem inne realia piłki nożnej. Jak szedłem do Torpedo, to się śmiali, że Ruscy to są zacofani. Że nie ma po co tam iść. A prawda była taka, że Ruscy byli wtedy znacznie wyżej notowani niż my. Organizacyjnie i kadrowo to był całkiem inny poziom.
Czterech trenerów w ciągu sezonu to był pana największy problem?
Myślę, że tak. Ściągał mnie Pietrenko i zaraz go zwolnili. Tam jest taki zwyczaj, że jak przychodzi nowy trener, to dostaje wolną rękę i ściąga sobie kogo chce. Ktoś nie podpasuje, to ląduje na bocznym torze.

Jak ktoś chce czytać dalej to zapraszam: http://dogrywka24.pl/2017/08/15/piechna-ruscy-mysleli-ze-przyjechalem-zabierac-im-chleb-wywiad/

Mariusz Jop


Trzy tytuły Mistrza Polski. Dwa zdobyte Puchary Polski. 27 meczów Reprezentacji Polski. Uczestnictwo w  Mistrzostwa Świata 2006 i Mistrzostwach Europy w 2008. Do tego blisko 200 spotkań w Ekstraklasie.

A mimo to wszyscy pamiętają Jopa tylko jako autora bramki samobójczej, po której Wisły straciła mistrzostwo, a kibice go opluwali.



Posiadam już autograf tego piłkarza na zdjęciu w barwach 'Białej Gwiazdy'. Ten jednak jest dużo cenniejszy, bo złożony na oficjalnej karcie FK Moskwa.

Zdobyty dzięki wymianie :)

Damen Perquis

Na wstępie chcialbym przeprosić za to co się stało z notką o Raulu. Ktoś wie jak to naprawić? Da się?

A dziś autograf od Damiena Perquisa.
Francuz jest byłym reprezentantem Polski. Dla 'Biało-czerwonych' rozegrał 14 spotkań, w których strzelił jedną bramkę. Gola strzelił Słowacji w 2012 roku, a to trafienie zadedykował babci, która zdaje się jest Polką.

Perquis było przez pewien czas określany jak duży talent francuskiej piłki. Wróżono mu karierę na miarę Laurenta Koscielny'ego, który nomen-omen też ma polskie korzenie.

W reprezentacji Francji U21 zagrał 3 razy.



Damien to taki walczak. Niestety szklany. Miał sporo kłopotów zdrowotnych, przez co nie rozwiną w pełni swoich możliwości.

W karierze bronił braw m.in. Sochaux, Betisu Sevilla i przede wszystkim Toronto. Bardzo mnie cieszy podpis w brawach tego kanadyjskiego klubu, ponieważ to kolejny podpis rodem z MLS.

Podpis został zdobyty po przez wymianę z Igorem. Z tego co wiem on dostał go z listu na adres Toronto FC.

Kazimierz Kmiecik

Planowałem pokazać Stephana El Shaarawy'ego, ale z okazji Święta Niepodległości postanowiłem wrzucić notkę o jednym z najbardziej utytułowanych polskich piłkarzy w historii.

Kazimierz Kmiecik, który wczoraj został trenerem Wisły Kraków to legenda klubu z R22. Oprócz tego,  może przede wszystkim Orzeł Górskiego.



Kmiecik co prawda rozegrał tylko 34 mecze w Reprezentacji Polski, w których strzelił 8 goli, ale taki, wydawałoby się, skromny rezultat pozwolił mu przejść do historii naszego futbolu.

Kazimierz Kmiecik jest bowiem medalistą z Mistrzostw Świata 1974 oraz Igrzysk Olimpijski 1972 i 1976.

Dla ,,Białej Gwiazdy'' rozegrał 304 mecze, w których strzelił aż 153 gole!
Do tego jest wielokrotnym Mistrzem Polski, 4-krotnym Królem Strzelców Ekstraklasy i do tego jeszcze zdobywcą Pucharu Grecji z Larisą



Autografy zostały zdobyte osobiście i mega się z nich ciesze!

Dwa zdjęcia w barwach Reprezentacji Polski, tylko bez dedykacji są przeznaczone na wymianę :)

Mariusz Stępiński


Mariusz od dawna uchodzi za duży talent. To zaowocowało m.in szybkim transferem do Norymbergi w wieku bodajże 17 lat. Polakowi nie poszło w Bundeslidze, ale dziś to odkuwa i jest znaczącym punktem francuskiego Nantes.


Specyfiką gry bardzo przypomina Roberta Lewandowskiego. Stępiński też jest silny, potrafi się zastawić i bardzo dobrze gra tyłem do bramki. Życzę mu, żeby także osiągnięciami nawiązał do Lewego.

Autograf został zdobyty osobiście przed meczem Polska - Węgry w Lublinie.
Zdjęcie w barwach Ruchu Chorzów jest przeznaczone na wymianę.

Roman ,,Kosa'' Kosecki

 Nie ma co ukrywać Roman Kosecki ie był politykiem najwyższych lotów. Jednak już piłkarzem był bardzo dobrym.

Początki kariery związane są z okolicami Warszawy. Później napastnik przeniósł się do stołecznej Gwardii. Był to klub milicyjny, a sam Kosecki był wówczas oficjalnie kursantem ZOMO.
Następne przeniósł się do  Legii Warszawa, a jego nazwisko dziś jest w galerii sław tego klubu.

Kolejnym etapem jego kariery było Galatasaray Stambuł. Jednak sam Kosecki jest na arenie międzynarodowej znany przede wszystkim z gry w Atletico Madryt.
Wzrost i pozycja, a także specyfika poruszaniu się po boisku sprawiał, że Koseckiego można nazwać Griezmannem swoich czasów.

Cieszę się, że udało mi się zdobyć podpis również na zdjęciu Chicago Fire, ponieważ bardzo lubię podwórkową MLS.
Z tego miejsca podziękowania dla Vojtacha Rusian z Czecha za pomoc w edycji zdjęcia!
Thanks Vojta!




Poniższe zdjęcia jak i adres są przeznaczone na wymianę :)






Artur Boruc

Artur to kolejny bohater z dzieciństwa. Wraz z Maćkiem Żurawskim byli gwiazdami Celticu Glasgow. W ligowych potyczkach Boruc nie miał wiele do roboty, jednak w Lidze Mistrzów nadrabiał i nie raz i nie dwa ratował tyłki Celtom.

Z grą Artura dla 'The Bhoys' wiąże się jeszcze jedna rzecz. Mianowicie religijność piłkarza. Często oddając hołd Bogu, czy też po prostu modląc się irytował rywali zza miedzy.

Nie od ziś wiadomo, że spory pomiędzy Celtikiem, a Rangersami oprócz piłki dotyczą też religii. Fani 'The Bhoys' to z reguły katolicy, zaś sympatycy Ragersów to protestanci.

Autograf zdobyłem dzięki wymianie.

Poszukuję adresu Cannavaro i angielskich znaczków ;)

Józef Młynarczyk

Józef Młynarczyk to jeden z najlepszych polskich bramkarzy w historii.

Przez lata bronił w Odrze Opole. W 1980 roku przeniósł się do Widzewa Łódź z którym dwukrotnie został Mistrzem Polski. W 1983 wraz z resztą Widzewiaków walczył o finał Ligi Mistrzów. Choć się nie udało to 1/2 rozgrywek i tak należy uznać za wielki sukces.

Rok wcześniej bohater dzisiejszej notki był podstawowym bramkarzem naszej kadry na Mistrzostwach świata Espana'82. Polacy zajęli tam historyczne 3 miejsce.

W późniejszych latach Młynarczyk grał w SC Bastii i FC Porto. W klubie ze Stadionu Smoka wygrał jako drugi Polak Champions League.

Autograf zdobyłem osobiście.

Zapraszam do zakładki wymiana.

Bartosz Kapustka


                                Drugi Polak w składzie Leicester City - Bartosz Kapustka.
A pierwszy piłkarz w tym miesiącu na blogu. Młody skrzydłowy jest już w Anglii i lada chwila ma paść oficjalna informacja o transferze ''Kapiego''.

                                

Urodzony w Tarnowie piłkarz mimo 20-stu lat rozegrał ponad 60 występów w Polskiej ekstraklasie. We wszystkich tych meczach reprezentował barwy Cracovii. Rewelacyjnie grał w reprezentacji Polski.W dwóch pierwszych meczach z orzełkiem na piersi, strzelił dwa gole. Jego forma i talent zostały docenione przez selekcjonera Nawałkę i Bartek pojechał na EURO, gdzie jego grą zachwycał się m.in. Rio Ferdinand i Gary Linekar.

                                                             
Podpis zdobyłem osobiście, po treningu Cracovii. Bartosz okazał się bardzo miłym człowiekiem.




UWAGA OSZUST!

Jeszcze raz chcę ostrzec przed Tomkiem Iwanickim. Już raz pisałem, że mnie oszukał. Po tamtym poście zarzekł się, że list wysłał list w piątek tj. 8 lipca. Do dziś list nie dotarł, a umowę przyklepaliśmy jeszcze przed meczem Polski z Holandią.

Zgłosiłem Iwanickiego na grupach fejsbukowych, teraz pisze na blogu. Okazało się, że Tomek oszukał też inne osoby co zostało zgłoszone do administratorów grup.




Jakub 'Krul' Wawrzyniak

Dziś 7 lipca, a więc urodziny jednego z najlepszych polskich lewych obrońców. Bądź jak kto woli - Krula Wszystkiego.


Mimo 33 lat na karku na Kubę może liczyć nie tylko Lechia Gdańsk, ale też reprezentacja Polski. Nie bez kozery Wawrzyniak pojechał na EURO2016. Gdybyśmy wygrali z Portugalią to prawdopodobnie on wskoczył by do składu z Jędrzejczyka (ten pauzował by za kartki)



Kuba to niesamowity piłkarzy i człowiek. Od lat mimo śmiechów i chichów gra równo na wysokim poziomie. Ma też wielki dystans do siebie. Sam mówi, że jego ulubiony mem, to ten po meczu z Irlandią gdzie wszyscy świętują awans, a on stoi z rozłożonymi rękoma i podpis -Nie ma za co.

Polecam wszystkim zbierać Kubę IP. Naprawdę miły gość!

Wszystkiego najlepszego z okazji 33-urodzin!


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chciałbym potwierdzić 3 adresy:
-Seedorf
-Deco
-Cannavaro

Łukasz Fabiański



Nie miałem problemu z wyborem bohatera dzisiejszej notki. Łukasz Fabiański podobnie jak cała Eskadra Nawałki spisywał się znakomicie na EURO2016.
Choć turniej zaczynał jako rezerwowy.




Fabian to wychowanek Polonii Słubice. Szlifów nabierał w słynnej szkółce w Szamotułach. W Ekstraklasie grał w barwach Legii Warszawa. Z Ł3 wykupił go Arsenal Londyn, a kwota transferu wyniosła ponad 4 miliony euro.
  

Na Emirates Stadium Łukasz był tylko rezerwowym. Przez 7 lat w Arsenalu zagrał tylko 32 razy. Musiał przełykać gorzką pigułkę przyglądając się poczynaniom m.in. Almunii i Szczęsnego. Media bardzo krytykowały Polaka za błąd jaki popełnił w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Porto w 2010r.

Jednak los oddał mu to co zabrał i w 2014 Fabian trafił do Swansea City. W ekipie Łabędzi jest niekwestionowanym liderem.

W el.EURO2016 był numer 1 w bramce biało-czerwonych. Na turnieju już zaczynał jako drugi bramkarz. Skorzystał jednak na kontuzji Wojtka Szczęsnego i wskoczył do pierwszej jedenastki.

Po meczu z Portugalią płakał, mówiąc, że to on jest winny porażki.



Podpis pochodzi z wymiany.

Zaktualizowałem Poszukiwane i Wymianę. Sprawdź, może uda się dogadać ;P

Arek Milik















 Arek to bezsprzecznie jeden z najzdolniejszych piłkarzy w Europie. Co prawda jego skuteczność na EURO mogła by być lepsza, ale cóż... Trzeba trzymać kciuki, że w najbliższych meczach ;) będzie strzelał.

Obecnie Milik jest piłkarzem Ajaxu Amsterdam, ale od dłuższego czasu media spekulują o jego przejściu do innego klubu. W grę wchodzi m.in. Juventus Turyn oraz Leicester  City FC. Kwota transferu ma oscylować w okół 30 milionów euro.

Podpis na karcie Augsburga został zdobyty TTM. Ten na karcie to efekt wymiany, zaś Milika na zdjęciu Ajaxu zdobyłem osobiście w Krakowie.

Posiadam jeszcze jedno zdjęcie Arka w barwach Ajaxu, które przeznaczam na wymianę :)

Maciej 'Magic' Żurawski


Bohater dzieciństwa. Lewandowski swoich czasów. Kapitan reprezentacji, która wywalczyła historyczny awans na EURO2008. W słynnym meczu z Portugalią asystował Ebiemu Smolarkowi i obił słupek bramki Ricardo.

W Celticu Glasgow legenda. Już w pierwszym sezonie w Szkocji wygrał wszystko co się dało, a lokalni dziennikarze porównywali go do Henrika Larssona.

Pamiętam jak chłonęło się mecze tamtego Celiticu. W bramce Boruc, w obronie McManus, w środku genialny Nakamura, a w ataku para Żurawski-Vennegoor of Hesselink. Nie sposób nie wspomnieć o Stilijanie Peterovie.

Maciej to ponadto legenda Wisły Kraków. Z 23 golami jest najlepszym strzelcem 'Białej Gwiazdy' w europejskich pucharach. W dorobku Żurawia należy odnotować, że jest on 5x Mistrzem Polski, 3x Mistrzem Szkocji i Mistrzem Cypru.

W biało-czerwonych barwach zagrał 72 mecze, strzelił w nich 17 goli. Jeszcze chwilę temu Maciej grał ''rekreacyjnie'' w III lidze w barwach Poronina Poroniec. Dla tego klubu strzelił aż 21 goli w 32 meczach.

Bardzo cieszę się z tego podpisu zebranego osobiście.